sobota, 4 maja 2013

A W SERCU CIĄGLE MAJ



11 komentarzy:

  1. doczekałam się:) do 31 potrwa:))
    super zdjecia:D ale maluch okropnie udekorowany:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie do mnie te reklamacje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie moj towar przecież, to i nie reklamuję :P oceniam sobie tylko pod wzgledem art sztuki:DDD

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie on się bardzo podoba. Obawiam się tylko, że ten maluch to już raczej może tylko powspominać jak to drzewiej bywało, gdy mknął wstęgą szos, miedzą pól zielonych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mógł jednak na złomie skończyć, a tak cieszy oko przechodniów :)

      Usuń
    2. i wzbudza nostalgię:))

      Usuń
  5. Z jajem pomalowany. W sumie z tymi donicami czy bez na górze, też ładnie. Kminku, mógłbyś przybliżyć miejsce 'cyknięcia'? Zaintrygowała mnie ściana i obrazy na niej. Co to za miejsce?
    Świetne te ostatnie zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może i z jajem pomalowany :P ale bez jaj :DDDD
      pisalam wyżej, ze zdjecia fajne a kminek przeciez nie malował jajem mnalucha :DD bo widze, że ocena nie jest tu mile widziana:))

      Usuń
    2. Kraków ul. Józefa11. Mieści się tam pracownia rękodzieła, a maluch jest formą reklamy. Pomalowany został przez dzieci chyba :)

      Usuń
    3. niezła reklama, a jak dzieci malowały to mozna wybaczyć :)) wygląda na to, ze maluch na chodzi bo rejestrację ma - chyba ze to taka atrapa.

      Usuń
  6. :DDD
    Fajny.
    akasza2

    OdpowiedzUsuń